Oto pudełeczko na biżuterię, o wymiarach 10 x 10 x 10 cm. Do dekoracji użyte najróżniejsze rzeczy, może któraś z zaglądających tutaj dziewczyn wypatrzy w nim coś znajomego;). Pudełeczko jest prezentem dla bratowej, która co prawa nie ma imponującej kolekcji złotych kolii i diamentów, ale pudełeczko w sypialni chciała mieć.
I tak się zastanawiam, kiedy sobie coś zrobię...
... a tymczasem wrzucę nową chustę z NORO, w bardzo intensywnych, mocnych, wiosennych kolorach. Jako ciekawostkę dodam, że jest asymetryczna, przez co ślicznie się układa. Odebrałam ją dzisiaj, razem z jeszcze jedną, o której napiszę za parę dni.
Jej kształt świetnie widać przy blokowaniu.
Na koniec słodki akcent. Załapałam się na ostatki mamowego sernika- najlepszego na świecie, choć nie wygląda imponująco, to jego smak zniewala.
I oczywiście zbliża się koniec candy. Założyliśmy się z mężem o to ile będzie wpisów i oboje przegraliśmy. Jest Was zdecydowanie więcej niż przypuszczaliśmy, bardzo fajnie:)


















